niedziela, 3 listopada 2013

Ćwiczymy!

Koniec tego dobrego! Czas wziąć się za siebie. :)
Od początku listopada ćwiczę codziennie. Wiem, trudno w to uwierzyć, a jeszcze trudniej robić. :P


Ćwiczenia:

1. Areobiczna szóstka Weidera (tzw. A6W):





2. Skrętoskłony na boczki:



 
3. Bieg na orbitreku:






Na razie chęci są, zobaczymy jak długo. ;)

1 komentarz:

  1. Dzięki za te ćwiczenia:) Ja ostatnio też zaczęłam ćwiczyć,bo chciałabym umieć zrobić szpagat.Na razie chęci są,ale zapał wygasł ;d.Życzę ci wytrwałości ;))
    Zapraszam :
    www.olapassions.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń